Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Pomiń baner

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Zmarła Profesor Kazimiera Mikoś

Zmarła Profesor Kazimiera Mikoś

Z głębokim smutkiem i żalem żegnamy naszą Nauczycielkę i Koleżankę, wieloletnią Pracownicę Instytutu Religioznawstwa, Panią Profesor Kazimierę Mikoś. Należała do grona osób, które od początku tworzyły nasz Instytut. Była piękną, wrażliwą i niezwykle kolorową osobą. Kiedy Jej zabrakło, nasz świat stał się smutniejszy.

dr hab. Kazimiera Gertruda Mikoś, prof. UJ, 28.02-1949 - 17.05.2024

Profesor Kazimiera Mikoś urodziła się w Prandocinie koło Słomnik. Swoje życie związała z Krakowem, gdzie ukończyła prestiżowe Liceum Nowodworskiego. Wykształcenie wyższe w kulku dziedzinach zdobyła na Uniwersytecie Jagiellońskim. Magisterium z filologii germańskiej uzupełniła w latach 1972-1974 podyplomowymi studiami filozoficzno-religioznawczymi, które zdecydowały o podjętej przez nią specjalności badawczej. W latach 1972-1974 pracowała jako lektor w Studium Języków Obcych UJ i prowadziła lektoraty dla studentów filozofii. W latach 1973-1979 odbyła drugie studia w Instytucie Filozofii UJ, zakończone magisterium poświęconemu problematyce wolności u Kanta („E. Kant – problem wolności”), które napisała pod opieką prof. Włodzimierza Stróżewskiego. Kolejnym osiągnięciem naukowym był doktorat z filozofii, uzyskany w 1982 roku, pod opieką promotorską prof. Zbigniewa Kuderowicza. Tematem była analiza pojęcia prafenomenu w myśli J. W. Goethego („O Goethańskim pojeciu prafenomenu”). Habilitację z religioznawstwa uzyskała w 2001 na podstawie rozprawy Boginie deszczu; studium porównawcze (Kraków 1997). W latach 2008-2012 pełniła funkcję kierownika Zakładu Historii Religii. W 2009 uzyskała stanowisko profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, wieńczące jej akademicką drogę naukową.

            Swoje życie naukowe Kazimiera Mikoś związała z Instytutem Religioznawstwa UJ. Pracowała w naszym Instytucie od samego jego powstania w 1974 roku. Jako wyróżniająca się kompetencją i warsztatem absolwentka religioznawczych studiów podyplomowych, została zatrudniona na stanowisku asystenta w Zakładzie Teorii i Historii Porównawczej Religii, kierowanym przez prof. Tadeusza Margula. Wcześniej odbyła roczny staż na etacie pracownika naukowo-technicznego w Instytucie Filozofii.

            Jej zainteresowania, początkowo skoncentrowane na niemieckiej historii idei, rychło przekroczyły europejski krąg kulturowy. Od powstania pięcioletnich magisterskich studiów religioznawczych w 1980 prowadziła wykłady z religii Dalekiego Wschodu, religii przedchrześcijańskiej Europy, religii Ameryki prekolumbijskiej, oraz fenomenologii i teorii religii. Dlatego pierwotny zamysł poświęcenia habilitacji tematyce ruchów wyznaniowych w Trzeciej Rzeszy został zarzucony na rzecz studium fenomenologicznego z porównawczej historii religii. W swojej pracy habilitacyjnej postanowiła zweryfikować powszechnie przyjmowaną tezę o przyporządkowaniu wód wertykalnych sferze męskiej, a horyzontalnych – żeńskiej. Efektem była pierwsza w literaturze religioznawczej monografia poświęcona żeńskim bóstwom pluwialnym.

W swojej aktywności naukowej prof. Mikoś starała się zwalczać stereotypy i dążyć do refleksyjnego traktowania terminologii i koncepcji religoznawczych. Swój sceptycyzm potrafiła zaszczepić studentom, zmuszając ich na zajęciach do uświadamiania sobie zajmowanych pozycji metodologicznych oraz potrzeby rewaloryzowania czy uzupełniania faktografii. Sama też dążyła do samodoskonalenia, podejmując kolejne wyzwania w rodzaju nauki języka chińskiego.

            Miałem okazję uczestniczyć w zajęciach prowadzonych przez Kazimierę Mikoś jako student jak też przez ponad ćwierć wieku pracować razem z nią w tej samej instytucji, choć w innych zakładach. Zawsze będę pamiętał jej prostolinijną uczciwość, która nie pozwalała jej angażować się w gry o prestiż czy wymigiwać się od nawet niespodziewanych obowiązków. Z tego ostatniego powodu została opiekunką studenckiego obozu naukowego w Bieszczadach, w którym brałem udział, by ofiarnie wywiązywać się z narzuconej roli i uczyć nas partnerstwa w podejmowaniu decyzji. Niezapomniana pozostanie gra w Eurobiznes w schronisku w Wetlinie i towarzyszące jej dyskusje. Kazimiera Mikoś zachowała skłonność do delikatnie ekscentrycznych zachowań w relacjach ze studentami właśnie dlatego, by czynić z nich partnerów myślenia religioznawczego. 

            Choć praca w małym Instytucie niezwykle zbliżała ludzi do siebie, jak w każdej instytucji, zdarzały się w nim także konfllikty i nieporozumienia. Mice, jak pozwalała się nazywać Kazimiera Mikoś, dokuczało to w sposób szczególny. Nie potrafiła się znaleźć w skłóconym środowisku i narastało w niej poczucie krzywdy. Po swoim odejściu na emeryturę w 2016 roku, rzadko kontaktowała się z macierzystą instytucją. Dlatego tym większym zaskoczeniem stała się wiadomość o jej śmierci. Mam nadzieję, że na długo pozostanie w pamięci swoich wychowanków, kolegów z Instytutu i wszystkich, którzy mieli okazję ją poznać z aktywności naukowej.

 

Andrzej Szyjewski

Błąd w kompozycji strony docelowej dla modułu "Polecamy również". Prosimy zgłosić ten problem osobie publikującej